Nie ukrywam, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska jest moim poetyckim idolem. Myślę, że nie muszę nikomu przybliżać Jej sylwetki. Na tym blogu podzielę się z Wami Jej wierszami, bo są piękne. Znajdziecie tutaj też wiersze innych poetów. Wszystkie, które lubię i mają dla mnie znaczenie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Osiecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Osiecka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 stycznia 2011

"Co nam ten rok zabierze..." Agnieszka Osiecka



Pytają przy deserze
i u piekielnych bram.
Co nam ten rok zabierze
a co daruje nam?

Kobieta grzechy pierze
a Bóg zamyka kran.
Co nam ten rok zabierze
a co daruje nam?

Zielonej stratosferze
przybyło kilka plam.
Co nam ten rok zabierze
a co daruje nam?

Czernieją miejskie wieże
nie widać pan czy cham.
Co nam ten rok zabierze
a co daruje nam?

Rogata młodość znika,
nadchodzi szary czas.
nieczęsto już muzyka
do tańca budzi nas.

Już pokolenie młode
dobiera nowy ton
i jutro pójdzie w szkodę
u boku nowych żon...

Robimy się jak skała,
każdy jest w nocy sam.
Co nam ten rok zabierze
a co daruje nam?

Za nasze polskie życie,
za takie, jakie jest,
wypijmy wódki łyczek
z domieszką cichych łez...
Wypijmy wódki łyczek
z domieszką cichych łez...

Agnieszka Osiecka




ilustracja: Brent Lynch "cigar bar"

piątek, 31 grudnia 2010

" Karnawał raz w życiu" Agnieszka Osiecka



Kup kilka róż i wiązankę złóż,
każdy w życiu ma karnawał
i pan i stróż.
Kup nowy nos i piękniejszy głos,
każdy w życiu ma karnawał,
gdy minie post.
Och, ho koronę na głowę włóż,
och, ho koronę na głowę włóż.
Płyń w górę rzek, na ostatni brzeg,
tam zaczyna się karnawał,
co rok, co wiek.
Gdzieś na dnie dna, też bal wielki trwa,
każdy w życiu ma karnawał,
i ty i ja.
Och, ho koronę na głowę włóż,
och, ho koronę na głowę włóż.
Niekochani i kochani,
odtrąceni i wybrani,
lokatorzy cudzych marzeń,
bohaterzy wielkich zdarzeń.
Dzieci ziemi nieserdecznej,
w samotności niebezpiecznej,
raz popłaczmy się, jak baba,
no i basta i karnawał.
Góralu, czy, czy ci nie żal,
każdy w życiu ma karnawał,
chodź też na bal.
Niech kwitnie len, jak niebieski sen,
niech nam kwitnie na karnawał
błękitny trel.
Och, ho koronę na głowę włóż,
och, ho koronę na głowę włóż.
Niekochani i kochani,
odtrąceni i wybrani,
serca błyszczą, jak kolczyki,
jedźmy prosto do Afryki.
Nie czekajmy na pierwszego,
zróbmy wszyscy coś głupiego,
raz popłaczmy się, jak baba,
no i basta i karnawał.

Nie czekajmy na pierwszego...

Agnieszka Osiecka





ilustracja: karnawał w Rio fot. Dado Galdieri AP

sobota, 27 listopada 2010

"Dalia zimą " Agnieszka Osiecka


Dalia,choć przykro rzec -
podobna jest do cebuli.
Nie huśta jej nawet dziecko,
ni pies jej nie utuli.

Dalia w piwnicy mieszka
i marzy... o Bóg wie czym:
o wiatru figlach i grzeszkach,
o deszczu... o kocie pstrym...
(o kocie, co się ogrodem wałęsa,
i parę długich rzęs ma,
i nosem kwiaty trąca,
i podśpiewuje - z gorąca).

Dziś jestem jak dalii cebula:
Na wiosnę czekam w piwnicy.
Czy ja się jeszcze rozhulam?
Czy przyjdą kolędnicy?

Gdzieś tam,
na przykład w Australii
człowiek by kwitł i kwitł,
a tu - takiej wielkiej dalii -
świat cały nagle zbrzydł.

Ach przytul mnie,
przytul,
ach, tak mi dziś cebulkowo...
Pomyślę o tobie w lecie,
gdy dalią będę pąsową.


Agnieszka Osiecka




ilustracja: Vladimir Kush
http://www.zuzafun.com/surreal-paintings-of-vladimir-kush

"Jeszcze zima" Agnieszka Osiecka



Jeszcze zima, ptaki chudną,
chudym ptakom głosu brak,
w krótkie popołudnia grudnia
w białej chmurze milczy ptak.
Jeszcze zima, dzień się skurczył,
w wielkiej biedzie żyje kot
i w rozpaczy nuci, mruczy:
Kiedy wróci trzmiela lot?..."


Pod śniegiem świat pochylony,
siwieje mrozu brew,
to pora zmierzchów czerwonych,
to pora czarnych drzew.
A wiatr w kominie śpi, bo ciemno
A ja?
Co ja?
Co będzie ze mną?


Jeszcze oczy ci rozjaśnia
każdy uśmiech mój i gest,
jeszcze świecę ci jak gwiazda,
ale to już nie tak jest.
Jeszcze tyle trzeba przebyć
niewesołych, bladych zim.
Czy nam zimy wynagrodzi
letnich ognisk wonny dym?


Pod śniegiem świat pochylony,
siwieje mrozu brew,
to pora zmierzchów czerwonych,
to pora czarnych drzew.
A wiatr w kominie śpi, bo ciemno
A ja?
Co ja?
Co będzie ze mną?


Agnieszka Osiecka



ilustracja: autor Emolena "Polska zima"
http://www.redbubble.com/people/emolena/art/2553636-2-polish-winter-view

czwartek, 18 listopada 2010

"Nie zabijaj mnie powoli" Agnieszka Osiecka



Gdy mnie będziesz już miał dosyć,
to wystarczy mnie wyprosić,
raz pokazać drzwi.
Tylko jeśli Bóg pozwoli, nie zabijaj mnie powoli.
Zrób to raz, dwa, trzy...
Zrób to raz, dwa, trzy...

Wiem - ładniejsza jest dziewczyna,
gdzieś pełniejsza szklanka wina
i weselszy ptak.
Tylko jeśli Bóg pozwoli, nie zabijaj mnie powoli.
Zrób to raz, dwa, trzy...
Zrób to raz, dwa, trzy...

Są kobiety wampiryczne
i są światy bardziej śliczne niż na przykład ja.
A więc jeśli Bóg pozwoli, nie zabijaj mnie powoli.
Zrób to raz, dwa, trzy...
Zrób to raz, dwa, trzy...

Skoro wiem, że nie ma piekła,
będzie dobrze bym uciekła.
Byle z kim i byle gdzie.
A więc jeśli Bóg pozwoli, nie zabijaj mnie powoli.
Zrób to raz, dwa, trzy...
Zrób to raz, dwa, trzy...

Gdy mnie będziesz już miał dosyć,
to wystarczy mnie wyprosić,
raz pokazać drzwi.
Tylko jeśli Bóg pozwoli, nie zabijaj mnie powoli,
nie zabijaj mnie powoli,
nie zabijaj powoli tak.

Agnieszka Osiecka

piątek, 29 października 2010

"Nie jesteś sama" Agnieszka Osiecka






Tej dziewczynie, która czyta list wyblakły
Tej kobiecie, która milczy cały dzień
Tej, co stawia w noc bezsenną złe pasjanse
I ozdabia nadziejami ciemną sień
Niech się niebo nie kojarzy tylko z deszczem
Niech się rzeka nie kojarzy z rzeką łez
Są na świecie dobre okna w dobrym mieście
I ta wiara, że w człowieku człowiek jest


Nie jesteś sama, nie jesteś sama
Uwierz w siebie, uwierz w ludzi
Uwierz w nas
Nie jesteś sama, nie jesteś sama
Są gdzieś okna, które płoną cały czas


Tej dziewczynie, która topi w czarnej kawie
Te tęsknoty, których miała pełen skład
Tej kobiecie, która pali bardzo dużo
I w szufladzie przechowuje biały kwiat
Niech się miłość nie kojarzy z pożegnaniem
Niech pogoda opromieni każdą myśl
I niech przyśni się ktoś miły i czekany
Kto nadaje mleczną drogą taki list


Nie jesteś sama...

Agnieszka Osiecka

czwartek, 14 października 2010

"Jarzębino, jarzębino" Agnieszka Osiecka



A ta szosa asfaltowa,
a ta droga siwa,
jarzębina rubinowa smutnie głową kiwa.
Nocą słychać nad tą drogą jarzębin rozpacze
i nikt nie wie, kto do kogo,
kto do kogo płacze.

Jarzębino, jarzębino !
Lato było stare.
Jarzębino, jarzębino !
Popatrz na zegarek.
Czas uciekać musi, żeby księżyc zdążył,
żeby rzeki mogły łączyć się z rzekami,
żeby człowiek zdążył, żeby człowiek zdążył,
na ważny egzamin.
Jarzębino, jarzębino !
Nie załamuj tak zielonych traw.
Jarzębino, jarzębino !
To zwyczajnie minął jeden rok.

Po tej szosie asfaltowej, po tej siwej drodze,
śnieg pohula i odfrunie znów na jednej nodze.
Znowu pójdą siwą drogą dziewczyna i chłopak,
i nikt nie wie, kto i kogo,
kto i kogo kocha.

Jarzębino, jarzębino !
Lato było stare.
Jarzębino, jarzębino !
Popatrz na zegarek.
Czas uciekać musi, żeby księżyc zdążył,
żeby rzeki mogły łączyć się z rzekami,
żeby człowiek zdążył, żeby człowiek zdążył,
na ważny egzamin.
Jarzębino, jarzębino !
Nie załamuj tak zielonych traw.
Jarzębino, jarzębino !
To zwyczajnie minął jeden rok.

Agnieszka Osiecka

poniedziałek, 6 września 2010

"Dziwne, zabawne" Agnieszka Osiecka

Wróciły dziś do mnie nad ranem,
jak z nieba,
zgubione jaskółki
na długą niepamięć skazane
nasze dawne
zabawne
pocałunki.

Te znad rzeczki,
te z łąki,
te z lasu,
te pośpieszne,
bo nie masz już czasu
te gorące, zdyszane,
i te senne nad ranem,
te liryczne i śliczne
i pornograficzne,
te kradzione od żony
i te kłamstwem słodzone,
tamte z klatki schodowej
i z windy,
te miętowe i te anyżkowe,
i te inne od innych,
a na końcu -
te troszkę mokre od łez,
po których nie ma już śladu,
a przecież
jest.

Agnieszka Osiecka





ilustracja: Jerzy Szczepanik "Pocałunek"
http://www.mojeprzedmiescie.pl/index.php?album=kram_jerzy_szczepanik