Nie ukrywam, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska jest moim poetyckim idolem. Myślę, że nie muszę nikomu przybliżać Jej sylwetki. Na tym blogu podzielę się z Wami Jej wierszami, bo są piękne. Znajdziecie tutaj też wiersze innych poetów. Wszystkie, które lubię i mają dla mnie znaczenie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Bellon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Bellon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 października 2010

„Zakończenie” Wojciech Bellon



Oto droga przede mną karta
Nie spełniona opisem zdarzeń
Oto kroki - tykanie zegara
Aż po czasu najdalszy kraniec
Oto wola ziarno kiełkujące
Jakże wątło i jakże niespiesznie
Zasiane byle jak na łące
Olbrzymiego groźnego powietrza
Błazen płacze - śmieje się błazen
Karuzela z twarzami w pędzie
Barwny kram z wyborem przeznaczeń
Przy strzelnicy gdzie celem szczęście
Błazen płacze - błazen się śmieje
Zgiełk przy w łuk ustawionych stołach
Może dziś wiatr inaczej zawieje
Może jutro zamknie się koło
Ile pytań we mnie a ile
Pustych miejsc przy słowie odpowiedź
W ilu drogach zanurzyłem się w pyle
By i tak nie móc trafić ku sobie
Wiem co woda powietrze i ogień
Ale powiedz gdzie znajdę wytchnienie
Gwiazdo moja która mnie prowadź
Po bezkresnych nieba przestrzeniach

Wojciech Bellon

piątek, 17 września 2010

"Bezdomni ci co chcą" Wojciech Bellon


Bezdomni ci co chcą być z sobą
recepcje ich znają w hotelach
a kawiarniane dymy prószą im skronie
i ciągle coś nie tak gdy telefon się kończy
zanim zacznie się rozmowa
kiedy myśli milkną choć jeszcze
nie padło słowo
Moja ty na kilometrów wiele
telefoniczna miłości
Moja ty co miesiąc co kwartał co rok
przyjdzie on inżynier
w butach wyglansowanych
przyjdą dzieci rezolutne
estetycznie ubrane
przyjdzie dzień
w którym poznać nie będę cię mógł
bo przez telefon powiesz mi
ta pani już tu nie mieszka
wiem nasionka swe sialiśmy
w doniczkach
kolegów różnych sobą bawiąc
w domu który na godzinę
w hotelu
i w knajpach co nas przygarniały
więc idź mówię
do odłożonej słuchawki


Wojciech Bellon

wtorek, 14 września 2010

"Piosenka o poszukiwaniu" Wojciech Bellon

Pomyślałem, że gdy gitarę ujmę
Dźwiękami kilkoma
Światu prawdy określę kształt
Nuty jak nuty
Nut obojętność każdy zna

Myśl dźwiękiem wyrażona
Wymiaru nabiera innego
Lecz nie sposób dźwiękami wyrazić milczenia
Przyszło słowa mi składać w zdania
Słowem znaczącym
Światu prawdy określić kształt
Słowo jak słowo
Głosu brzmienie każdy zna
Myśl słowem wyrażona
Wymiaru nabiera innego
Lecz nie sposób wyrazić słowami milczenia

Nauczyli mnie kreski i plamy
Ich kompozycją
Światu prawdy określić kształt
Obraz jak obraz
Jego względność każdy zna
Myśl barwą wyrażona
Wymiaru nabiera innego
Lecz nie sposób wyrazić barwami milczenia

Szukałem już w wietrze
W miłości szukałem
Nadziei zostało niewiele
Gdzie znaleźć tę wiedzę o prawdzie gdzie znaleźć
Niech będzie to prawda w milczeniu





Wojciech Bellon