Nie ukrywam, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska jest moim poetyckim idolem. Myślę, że nie muszę nikomu przybliżać Jej sylwetki. Na tym blogu podzielę się z Wami Jej wierszami, bo są piękne. Znajdziecie tutaj też wiersze innych poetów. Wszystkie, które lubię i mają dla mnie znaczenie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan*Grass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan*Grass. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lutego 2011

"Azrael, Anioł Śmierci" Stefan Grass



Azrael ma oczy przepaściste
jak bliźniacze studnie otchłani
gdzie kropla błękitu jest niebem
w niczyim oceanie.

Azrael zna przejścia tajemne,
mosty pajęcze nad bezdenną głębią
i hasła szeptane w uszy
czujnych wartowników.

Przychodzi zanim słońce wzejdzie.
Otwiera okno i gdy świeca zgaśnie,
chwyta palcami uciekający strzęp dymu
I niesie go w złotej czaszy na ołtarze nieba.

Czuły jak druh, łagodny jak sen
Azrael osusza gorzkie łzy
I szepcze słowa które, kojąc czas,
znów łączą koniec do początku

Stefan* Grass


ilustracja: Maureen Older

czwartek, 13 stycznia 2011

***[ W akwenach mego serca...] Stefan Grass



W akwenach mego serca uczę się wodnej mowy…
Poznaję jezior ciszę, wiem jak przywołać zefir
I rozkołysać fale oddechem huraganu..
Ucz mnie być wodospadem,stawem, strumieniem, rzeką.
Ucz mnie znaczenia wirów i księżycowych zabaw,
Twych rozmów z delfinami, tworzenia heksagramów
Gdy szepnę słowo „kocham”. Bądź we mnie i koło mnie,
Orzeźwiaj, gaś pragnienie…a w mej ostatniej chwili
Pożegnaj szeptem deszczu i otul mnie mgławicą.

2011
Stefan*

poniedziałek, 29 listopada 2010

"OSTATNIE SPOJRZENIE" Stefan*Grass



Pozwól mi spojrzeć jeszcze raz jeden jedyny
Jak zachód słońca niebo pastelami smuży
Na strzępki obłoków lecące gołębiście
I liście drzew na koncert strojone wiatrami.

Chciałbym w ślad za gwiazdami pójść na kraniec ziemi
Gdzie księżycowe wiedźmy uczą czeladników
Jak wiązać sidła z pajęczyn czarnej wdowy
Kradnąc nocne melodie sowich pohukiwań.

I daj mi wziąć ze sobą dźwięki i zapachy
Wakacji zagubionych w starczej bezpamięci
Rytuałów wieczornych i rytmów odwiecznych
Woń macierzanki i dzwony na Ave Maria.

Pozwól mi odejść w świetlnych błyskawic wołaniu
Szlakiem pielgrzymów gwiezdnych znających te ścieżki
Tylko u bramy złotej daj mi się zatrzymać
Bym mógł głowę odwrócić i spojrzeć raz jeszcze.

24. VIII. 2001

Stefan* Grass




ilustracja: macierzanka
http://www.trawki.pl/?p=p_50&sName=byliny

"NOCNA WIZYTA " Stefan *Grass


Śnieg padał.
W polu tańczące kryształy
Splatały w spirale
Iskrzące klejnoty.

Szedł znachor.
Sto płatków nanizał
Na gwiezdne promienie
W potrójny sznur pereł.

Ślad w śniegu.
Brzęk sopli ją zbudził -
Mróz kwiaty zostawił
I perły na szybie.

Stefan*Grass




ilustracja: autor Marek Bodył "Kwiaty wymalowane przez mróz na oknach wiejskiej chaty"
http://www.national-geographic.pl/foto/fotografia/dziadek-mroz-2/