Nie ukrywam, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska jest moim poetyckim idolem. Myślę, że nie muszę nikomu przybliżać Jej sylwetki. Na tym blogu podzielę się z Wami Jej wierszami, bo są piękne. Znajdziecie tutaj też wiersze innych poetów. Wszystkie, które lubię i mają dla mnie znaczenie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halina Poświatowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halina Poświatowska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lutego 2011

„Bez ciebie” Halina Poświatowska



Bez ciebie
jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje
tak wolno
przeciera oczy
zaspanymi dłońmi
dzień
szeptem modlę się
do uśpionego nieba 



Halina Poświatowska

"Tak lekko ubyć" Halina Poświatowska



tak lekko
ubyć z zapachu
z barwy
po prostu
pod głowę ramię
i zasnąć

wiatr nie obudzi
pszczoła
ciemnymi skrzydłami nie ugłaszcze

ziemi
oddać siebie
tak bardzo
że już niczym nie zostać
i nigdzie

Halina Poświatowska


ilustracja: Maureen Older

poniedziałek, 21 lutego 2011

***[A zapach ci poślę...] Halina Poświatowska



A zapach ci poślę, zapach tych nocy,
które rozcięte przemijają pomiędzy nami,
jak pomiędzy dwoma brzegami mija rzeka.
Szelest jest wielki, w gałęziach liście płaczą
wydzierając się nawzajem
do dygocących po drugiej stronie wody.
I tylko ptaki skrzydłami trącą fale,
rozśmieją je pianą srebrną,
zabłysną i przebiegną z zielonym liściem w dziobie.
I jest noc nad Popradem patrząca poprzez gęste liście świerków.
I miękka jest trawa - miększa od naszych wyciągniętych rąk,
zawisłych smutnie ponad wiecznie mijającą rzeką.

Halina Poświatowska

sobota, 5 lutego 2011

"Kleopatry oczy świecące" Halina Poświatowska



Kleopatry oczy świecące
powiedziały mu że jest piękny
a właśnie pełgał
złotym płomykiem - życie

w płomień wsunęła palce
i wargi ciepłe wargi
smakowały się wzajem - ból

śmiechem szorstkim
zdusił ogarek świecy
w zamknięte rzęsy wszeptał mrok

Halina Poświatowska


ilustracja: fot.lewisart.biz

niedziela, 12 grudnia 2010

***[Uśmiecham się do ciebie...] Halina Poświatowska




Uśmiecham się do ciebie. Czym jest uśmiech?
Światłem przez gwiazdę przesłanym gwieździe.
Zapachem który trawy wiąże w brzęczącą łąkę.
Łagodny kolor zieleni kolor moich oczu wplątał się
w twoje palce. Trzymasz w ręce rozszeptane ciało łąki.
Trawa cierpkim wąskim kształtem opowiada o moich
oczach patrzących nieskończenie.
Uśmiechasz się do mnie.



Halina Poświatowska




ilustracja: De Manaz

***[czym jest śmierć...] Halina Poświatowska


czym jest śmierć...
odchodzeniem od wiatru
od chłodnego dotyku prześcieradła
od zapachu żółtych ścian
od uważnego spojrzenia
twoich oczu
które badają oddech
gdy delikatnie rodzi się w głębi
płuc
potem przez cienkie arterie szyi
na wargi
obłoczek -
przesłaniający słońce
niebieską mgłą
uleciał
i oczy twoje - powoli
jak zgubiony okręt
opadły na dno

Halina Poświatowska

poniedziałek, 6 grudnia 2010

*** [my nie wierzymy w piekło...] Halina Poświatowska


my nie wierzymy w piekło
w ogień tańczący
same jesteśmy iskrami
w naszych twarzach co noc
przeglądają się zaspane gwiazdy

my z otchłani światów
pachnące siarką i smołą
(perfumy to też alkohol)
tulimy w miękkim uścisku
tych z piekła i tych z nieba

kto nas potępi
jeśli nie same śmiechem szalonym

nie dotykajcie nas ręką
nie wytykajcie palcem
cienie umarłego wieczoru
wśród zaułków
- tańczą latarnie -
nasze bose stopy dzwonią dzwonią

pod księżycem jak srebrny pieniążek
(perfumy to też alkohol)


Halina Poświatowska



ilustracja: Leonid Afremov
http://www.deviantart.com/print/9847564/

poniedziałek, 29 listopada 2010

***[Ciekawy jest przylądek wszelakiej nadziei...] Halina Poświatowska




ciekawy jest przylądek wszelakiej nadziei
tu namiętności świecą
jak miedziane wazy
czyste
tu się unoszą opary
namiętności

miłość
ubrana w krótki płaszcz
drżący z niecierpliwości
z kolanami pod brodą
w kącie
oczy - latarnie
wysyła w mrok
oczy - płoną

zazdrość
taniec szybkich palców na szybie
śniegu miękkość
grabiona zachłannie
spalanie oddechu -
wykorzystywanie ułamków przestrzeni

wiatr -
obejmujący wszystko
wiążący rozsypane elementy świata
doskonałe istnienie
gdzie czekam
zwinięta w kłębek - na cios


Halina Poświatowska




ilustracja z albumu Gosi:*

sobota, 16 października 2010

„Jestem z upływającej wody” Halina Poświatowska

Jestem z upływającej wody
z liści które drżą
trącane dźwiękiem wiatru
przelatującego pośpiesznie

jestem z wieczoru
który nie chce usnąć
patrzy uparcie
głodnymi oczyma gwiazd

noc - poprzez niebieskie żyły
w każdym włóknie ciała
w końcach palców
pulsuje namiętnym niespełnionym

jestem ochrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pustych skrzydłach
mijają...

Halina Poświatowska



ilustracja ze strony
http://thundafunda.com/2/traveling-pictures-tourism/tourism-nature-pictures71.php

poniedziałek, 11 października 2010

***[Poprzez uśmiech...] Halina Poświatowska




poprzez uśmiech
do mnie przyjdziesz
przygryzłszy wargi
gdy już spłoniesz
w zielonym ogniu książek

moje ręce
przytulą cię
okrytego
kurzem dróg których nie przeszedłeś

ciemne tajemnice istnień
wypijesz z moich ust

i na moim ramieniu
wyliczysz
ile jest nieskończoność mnożona przez wieczność

liczydłem znakomitym
będą niepoliczone włosy

piersi - złote połowy
ziemi która jest twoim domem
i ulice wszechświatów
po których idziesz lekko
moje nogi przed tobą

tak będziesz zgarniał wiedzę
nieprzebraną zamkniętą
w rytmie mojej tańczącej krwi


Halina Poświatowska




ilustracja:Autor sevand62
Praca z galerii: Człowiek
http://galeria.interia.pl/praca,w_id,577251,ref,1Ona+i+On

niedziela, 19 września 2010

* * *[Pokazują mi słowa...] Halina Poświatowska

pokazują mi słowa
mówią
zapach róży można odnaleźć w słowie

a ja znajduję papier papier i papier
ani zapachu
ani koloru

i wiem
że snop iskier
gdy robotnicy spawają szyny tramwajowe
a my stoimy kołem
dwóch chłopców dziesięcioletnich i ja
snop iskier
znaczy o wiele bardziej
niż słowo światło
i gdy mój znajomy sparaliżowany w fotelu na kółkach
odgryza kawałek chleba który mu podaję
to przechylenie jego głowy
ruch szczęk
ma w sobie więcej życia
niż słowo życie


Halina Poświatowska


piątek, 3 września 2010

***[powlokłam lakierem paznokcie...] Halina Poświatowska

powlokłam lakierem paznokcie
i moje palce błyszczą
panie mój bądź miłościw
moim myślom

obrysowałam ciemną kredką powieki
i niebo gwiaździste odbija się w mym spojrzeniu
panie mój bądź miłościw
memu pragnieniu

przywitałam cię pocałunkiem
najprościej
panie mój bądź miłościw
mojej miłości



Halina Poświatowska



ilustracja: William Whitaker "Teddy"

http://www.klub.senior.pl/sztuka-kulturoznawstwo/t-kobieta-w-sztuce-obrazy-rzezby-wiersze-page15-3972.html

piątek, 13 sierpnia 2010

***[nie miały więcej niż...] Halina Poświatowska

                  ***
nie miały więcej niż osiemnaście lat
siostra przyniosła je rano
jeszcze ślepe
mgłą ubrane

w południe
miały już lat trzydzieści
szeroko otwierały złote oczy
rozpostarte liście
z trudem mieściły się w wazonie

przyszedł wieczór
i wyniosłam je do kubła na śmieci
malutkie pomarszczone



Halina Poświatowska





ilustracja: Hans Buchner "Jesienne kwiaty w wazonie"
http://jesienny-pan.icx.pl/Malarstwo%20polskie/imagepages/image12.html

czwartek, 12 sierpnia 2010

***[z tęsknoty pisze się wiersze...] Halina Poświatowska

z tęsknoty pisze się wiersze
z bolesnej
drążącej śpiewny owoc ciała
patrząc na samotne palce
mogę wysnuć pięć poematów
dotykając moich napiętych ust
szepczę
i słowa - rozkołysane rytmem wielkiej wody
plotą się w wiersze
mokre
bardzo słono biegną poprzez twarz


Halina Poświatowska







ilustracja: "Łzy", autor nieznany, znalezione w sieci

sobota, 7 sierpnia 2010

***[mam szczęście!..] Halina Poświatowska

***
mam szczęście!
krzyczą dzieci
chwytając piłkę
z nurtów wody

a ono - na niebie świeci
roześmiane złotem - młode

wyciągnij rękę - zamknij
płonący krążek w pięści
i głośno - głośno krzyknij
- mam szczęście -


Halina Poświatowska

ilustracja:  Salvador Dali "Krajobraz z motylami"
http://panda1.flog.pl/wpis/553941/salvador-dali-krajobraz-z-motylami

piątek, 6 sierpnia 2010

***[bądź przy mnie...] Halina Poświatowska

***

bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni

kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja

to mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata

Halina Poświatowska







Ilustracja: autor nieznany , obraz z http://demonologic.blog.onet.pl/

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

***[jesteś powietrzem...]

* * *
jesteś powietrzem
które drzewa pieści
rękoma z błękitu
jesteś skrzydłem ptaka
który nie trąca liści
płynie
jesteś zachodnim słońcem
pełnym świtów
bajką ze słów które mówi się
westchnieniem
czym ty jesteś --
dla mnie -- świeżą wodą
wytrysłą na skwarnej pustyni
sosną -- która cień daje
drżącą osiką -- która współczuje
dla zziębniętych -- słońcem
dla konających -- bogiem
ty -- rozbłysły w każdej gwieździe
której na imię miłość

Halina Poświatowska

środa, 30 czerwca 2010

Pytasz...


pytasz czemu pociąga mnie magia liczb
liczbą wyrazić pragnę nieskończoność
mojej tęsknoty mojej miłości

chcę żeby zastygła w krysztale liczb
żeby dni ślizgały się po niej jak
po diamencie słońce

chcę żeby trwała nieskażona mijaniem...


Halina Poświatowska

poniedziałek, 28 czerwca 2010

***[ten pocałunek...] Halina Poświatowska







* * *
ten pocałunek
pachniał jak rozgryziona łodyga maku
czerwono posypał się z warg
zakwitł
w miękkim wgłębieniu dłoni
kiedy wspięłam się na palce
dzwonił
w dojrzałym polu
lecz wtedy
nie było już mnie
znikłam
w tym złotym pocałunku

HALINA POŚWIATOWSKA