Nie ukrywam, że Maria Pawlikowska-Jasnorzewska jest moim poetyckim idolem. Myślę, że nie muszę nikomu przybliżać Jej sylwetki. Na tym blogu podzielę się z Wami Jej wierszami, bo są piękne. Znajdziecie tutaj też wiersze innych poetów. Wszystkie, które lubię i mają dla mnie znaczenie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emily Dickinson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emily Dickinson. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 marca 2011

***[Niebo i umysł dzieli dystans...] Emily Dickinson



Niebo i umysł dzieli dystans
Tak wielki, że gdyby znikł umysł
Nie dojrzałby, gdzie niebo, nawet
Architekt - Znawca Ruin.

Bezmierne, jak pojętność nasza.
Jasne, jak nasze pojęcie.
Kto dostatecznie silnie pragnie,
Znajdzie je tutaj - wszędzie.


Emily Dickinson

tłum. Stanisław Barańczak

czwartek, 17 lutego 2011

***[Czy moja barka poszła na dno...] Emily Dickinson



Czy moja barka poszła na dno -
Czy na sztorm natrafiła nagle-
Czy na zaklęte wyspy
Zawiodły ją posłuszne żagle?

Jakie mistyczne cumy
Zatrzymały ją - Nad zatoką
Krąży wysłany na zwiady
Posłaniec wzroku.

Emily Dickinson



ilustracja: "Nec mergitur" Ferdynand Ruszczyc

sobota, 5 lutego 2011

***[Tym, co mkną, lecą, płyną...] Emily Dickinson




Tym, co mkną, lecą i płyną -
Ptakom - Trzmielowi - Godzinom -
Elegia na nic, gdy giną.
To, co jest, trwa i zostaje -
Żal - Góry - Wieczności Dale-
Mnie na nic się nie przydaje.
Świat to się zerwie, to spocznie.
Z zagadką niebios - cóż pocznę?
Jakże ten Sfinks milczy mrocznie!

Emily Dickinson
tłum. Stanisław Barańczak


ilustracja: ze strony
http://www.egipt-online.eu/

sobota, 22 stycznia 2011

"Tęsknota jest jak ziarenko" Emily Dickinson


Tęsknota jest jak ziarenko
W nierównych zapasach z glebą,
Wierzące, że jego orędzie
Czyjeś oczy wreszcie dostrzegą.

Okoliczności - pora - klimat -
Ziarenku nie są wiadome -
Jakąż musi osiągnąć niezłomność,
Zanim słońce weźmie je w dłonie!


Emily Dickinson

niedziela, 26 grudnia 2010

***[Poczułam- umysł się rozczepił...] Emily Dickinson


Poczułam - umysł się rozczepił -
Mózg na dwie części się rozpruł -
Chciałam je zszyć - nie pasowały
Do siebie w żaden sposób.

Związać następną myśl z poprzednią
Usiłowałam - lecz związek
następstw bezgłośnie się rozmotał
Jak kłębki - na podłodze.

Emily Dickinson

tłum. Stanisław Barańczak




ilustracja: Tomasz Sętowski "Labirynt wyobraźni"
http://www.setowski.art.pl/content.php?ContentId=10

niedziela, 12 grudnia 2010

***["Miłość jest wszystkim..."] Emily Dickinson



Miłość jest wszystkim, co istnieje?
To wszystko, co o niej wiemy;
Wystarczy? Ciężar wozu musi
Stosowny być do kolein.

Emily Dickinson
tłum. Stanisław Barańczak



ilustracja: Arkady Ostritski

poniedziałek, 29 listopada 2010

***[Wody nas uczy pragnienie...] Emily Dickinson



Wody nas uczy pragnienie,
Lądu - morskie przestrzenie,
Uniesień - bólu wiek,
Pokoju - opowieść o bitwach,
Miłości - nadgrobna modlitwa -
A ptaków - śnieg.


Emily Dickinson




ilustracja:
http://dojrzewamy.pl/pyt/245300/kiedy-bedzie-padac-snieg--ktos-zna-prognozy

piątek, 19 listopada 2010

"Jedną istotę wybrałam..." Emily Dickinson




Jedną istotę wybrałam
Z wielu stworzonych szeregów -
Gdy ze zmysłów oczyści się duch -
I nie będzie już żadnych wybiegów -

Gdy to co jest - i co było -
Stanie oddzielne - i istotne -
A krótki dramat ciała
Przemknie jak piachy lotne -

Gdy kształty ukażą królewską twarz -
I z mgieł się je ociosa -
Spójrz, jaki atom z ludzkiej gliny
Ponad inne - przeniosłam!


Emily Dickinson






ilustracja: Vladimir Kush "Wardrobe
http://www.zuzafun.com/surreal-paintings-of-vladimir-kush

sobota, 16 października 2010

***[Nie trzeba być komnatą...] Emily Dickinson

Nie trzeba być komnatą - aby w nas straszyło -
Lub nawiedzonym domem -
Nie ma wnętrz straszniejszych niż mózgu
Korytarze kryjome -

Ileż bezpieczniej - o północy
Ujrzeć upiora przed sobą -
Niż spojrzeć w twarz własnym - wewnętrznym -
Pustkom i chłodom.

Prościej gnać przez widmowe opactwo,
Gdy hurgot głazów nas goni -
Niż stanąć z sobą do walki -
Bez broni -

Własne Ja - gdy się zaczai
Za samym sobą -
Przerazi bardziej niż morderca
W pokoju obok.

Ciało - wyciąga rewolwer -
Drzwi ryglują trzęsące się ręce -
Przeoczając potężniejsze widmo -
Lub nawet więcej -

Emily Dickinson

Tłum. Stanisław Barańczak


ilustracja ze strony:
http://radioman.wordpress.com/2007/10/03/071003/

piątek, 15 października 2010

***[Brodzić w nieszczęściu ...] Emily Dickinson


Brodzić w nieszczęściu - umiem -
Przez każdy jego strumień
Albo bagno przechodzę -
Ale prztyczek radości -
I już na równej drodze
Potykam się - pijana -
Na uciechę kamykom -
Nie śmiejcie się - tak działa
Na mnie ten nowy likwor!

Moc - jest to ból - jedynie
Balastem dyscypliny
Trzymany na mieliźnie
Dać balsam - Gigantowi -
Opadnie z sił, jak człowiek -
Zwalić nań Himalaje -
Podźwignie!


Emily Dickinson
Tłum. Stanisław Barańczak






piątek, 17 września 2010

"Niebo- to, czego nie dosięgam..." Emily Dickinson

239


"Niebo" - to, czego nie dosięgam!
Już jabłko na jabłoni -
Gdy gałąź dłuższa niż nadzieja -
Jest "Niebem" - dla mej dłoni!

Nieśpieszny obłok - ze swą barwą -
Cudze pola - rozstaje -
Łąka za wzgórzem - dom za łąką -
Już to - jest dla mnie rajem!

W złudne purpury popołudni
Łatwowiernie przebrani -
Wabimy tęsknie - tego magika -
Co - wczoraj - wzgardził nami!



Emily Dickinson

wtorek, 14 września 2010

***[Jest samotność przestrzeni...] Emily Dickinson




Jest samotność przestrzeni,
Samotność oceanu,
Samotność śmierci - lecz wszystkie
Igrzyska są w porównaniu
Z tym innym odosobnieniem,
Polarnym tchnieniem głuszy:
Skończoną nieskończonością
Zamkniętej w sobie duszy.



Emily Dickinson

Tłum.: Artur Międzyrzecki

***[Gdybyś miał przyjść jesienią...] Emily Dickinson

Gdybyś miał przyjść Jesienią, lato
Przegnałabym jednym ruchem
Ręki - z uśmieszkiem pogardliwym,
Jak gospodyni - muchę -

Gdybym za rok cię ujrzeć miała,
Zwijałabym miesiące
W kłębki - osobno po szufladach
W obawie - że coś poplączę -

Gdyby stulecia nas dzieliły,
Liczyłabym na palcach
Mijanie lat - do zmartwiałości
Obu rąk - obumarcia -

Gdyby na pewno po tym życiu
Przyjść miało nowe - z tobą -
Cisnęłabym precz życie - skórę,
Pod którą wieczność - owoc -

Lecz dziś, niepewna, ile potrwa
Ten czas pomiędzy - przegroda -
Daję się zwodzić życiu - pszczole,
Co nie ujawnia żądła.




Emily Dickinson

***[NADZIEJA jest tym upierzonym...] Emily Dickinson

"Nadzieja" jest tym upierzonym
Stworzeniem na gałązce
Duszy - co śpiewa melodie
Bez słów i nie milknące -

W świście wichru - brzmi uszom najsłodziej -
I srogich by trzeba nawałnic -
Aby spłoszyć maleńkiego ptaka,
Co tak wielu zdołał ogrzać i nakarmić -

Śpiewał mi już na morzach obcości -
W krainach chłodu -
Nie żądając w zamian okruszka -
Choć konał z głodu



Emily Dickinson